Przeprowadzka

Przepraszam, ale w najbliższym tygodniu/dwóch raczej nic nie ugotuję. Przepraszam siebie, bo odbieram sobie coś co lubię, i mojego męża, bo będzie jadał byle co. Ale pewnie potem zrobię coś ekstra na parapetówę:).

Grill – polędwica wołowa z dressingiem

Składniki:
- 1 polędwica wołowa
- oliwa
- sól
- pieprz
- 3 łyżki soku z limonki
- 1 łyżka cukru
- 3 łyżki tajskiego sosu rybnego nam pla
- 4 szalotki
- 2 małe chili bez pestek
- 2 ząbki czosnku
- garść posiekanej natki kolendry
- garstka drobno posiekanego szczypiorku
- 1 świeży ogórek
- 1 pomidor

Przygotowanie:
Polędwicę nasmarować oliwą, osolić i natrzeć pieprzem. Grillować przez 15minut na dobrze rozgrzanym grillu. Odstawić by mięso odpoczęło.
Wymieszać sok z limonki, cukier, sos rybny (cukier musi się rozpuścić). Dodać pokrojone w plastry szalotki, posiekane chili i zmiażdżony czosnek. Dokładnie wymieszać. Ułożyć na półmisku pokrojone w plastry pomidory i ogórka, następnie na to położyć pokrojoną w plastry polędwicę, polać ją dresingiem i posypać szczypiorkiem i kolendrą.

Grill – piwny karczek z miodem

Składniki:
- 1kg karczku
- 1/2l jasnego piwa
- 3 łyżki miodu
- 1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu
- 1/2 łyżeczka soli ziołowej
- 1 przyprawa do żeberek z miodem
- 1 łyżeczka czosnku
- 1 łyżeczka carry
- 4 goździki
- 3 łyżki oliwy z oliwek

Przygotowanie:
Piwo z miodem i wszystkimi przyprawami zagotować i ostudzić. Oczyszczony i umyty karczek kroimy na plastry o grubości 1cm. Karczek układamy w pojemniku zalewamy piwem i odstawiamy do lodówki (najlepiej na 24h), co jakiś czas przekładamy plastry by wszystkie równo się zamarynowały. Grillujemy na złoto (na dobrze rozgrzanym grillu, ale uważać by się nie zaczął palić).
Podajemy do stołu i życzymy smacznego.

Zakończenie sezonu grillowego

Jutro planujemy już ostatnią posiadówkę przy grillu. Smutne… Ale jeśli nie wykorzystamy tej ciepłej niedzieli, to może nam się to nie udać w późniejszym terminie. To, że kończymy sezon nie oznacza wcale, że grill zostanie wyszorowany i schowany. Oznacza tylko tyle, że to ostatnie w tym roku spotkanie na tarasie z długim biesiadowaniem.
Menu ułożone na jutro wygląda obiecująco:
- piwna karkówka na miodzie podawana z ziemniakami z boczkiem
- polędwiczki wieprzowe z rozmarynem i dressingiem
- bakłażan z mozzarellą
- tzatzyki
- pomidory z octem balsamicznym, szczypiorkiem i fetą
a dla nienażartych w lodówce będzie czekała kiełbacha.

Strogonow

Składniki:
- 300g mięsa wołowego
- 1 cebula
- 300g pieczarek
- 1 ogórek kiszony
- mąka
- oliwa
- łyżki śmietany
- sól
- pieprz
- 6 ziela angielskie
- 2 liście laurowy
- papryka słodka
- maggi
- 1/2 kostki rosołowej do mięs z papryką

Przygotowanie:
Mięso dokładnie obmywamy pod bieżącą wodą i kroimy na cienkie nieduże paseczki. Obtaczamy dokładnie w mące. Potrząsamy mięsem by pozbyć się nadmiaru mąki. Mięso podsmażamy i zalewamy wodą. Dodajemy ziele angielskie i liść laurowy. Obrano i drobno posiekaną cebulę podsmażamy wraz z pokrojonymi w plasterki pieczarkami. Gdy się uduszą dodajemy pieczarki i cebulę do mięsa. Dusimy aż mięso zmięknie. Dopiero teraz dodajemy ogórka pokrojonego w drobną kosteczkę. Gotujemy jeszcze 5 minut i doprawiamy do smaku. Dodajemy śmietanę, gotujemy 3 minuty.
Podawać do stołu i życzyć smacznego.