Pieczone placuszki z cukini

Składniki:

- 400g cukini
- 50g mąki pszennej
- 50g otrębów owsianych
- 1 ząbki czosnku
- sól i pieprz
- 1 łyżeczka ziół prowansalskich
- 1 łyżeczka majeranku

Przygotowanie:

Umytą cukinię ścieramy na grubych oczkach tarki. Przekładamy na sito. Cukinię osalamy mieszając i odstawiamy na 5 minut.

Odsączoną cukinię mieszamy z pozostałymi składnikami aż utworzą jednolitą masę.

Rozgrzewamy piekarnik do 180C. Na blasze rozkładamy papier do pieczenia i delikatnie go natłuszczamy. Wykładamy masę tworząc „kotleciki”. Pieczemy około 25 minut aż do ozłocenia. Wyjmujemy i odstawiamy na 3 minuty.

Podawać do stołu i życzyć smacznego.

kilka słów

W najbliższym czasie (o ile Edyta i Magda będą mnie naciskać), to powinno się pojawić wiele nowych przepisów… Czemu milczałam? Tak się tłumaczyłam kiedyś Magdzie: ciężko jest gotować w kuchni, która ma jeden palnik, jeden blat roboczy i nie ma zlewu, ani piekarnika… Ale dziś po rozmowie z Edytą pomyślałam, że głupio się tłumaczę. Że są to wymówki i głupie wykręty, bo przecież i tak gotuję codziennie. Więc do roboty :)

Dzięki dziewczyny za zachętę i mobilizację.

Chlebki czapati

I znów indyjska kuchnia… Są świetne do wszelakich potraw z sosem, jak przed chwilą opublikowane curry bombaj. Do ciasta można wgnieść rozgniecione ząbki czosnku lub prażoną cebulkę. Jadłam też wersję z ziemniakami, ale w domu jeszcze jej nie robiłam.

Składniki:

- 375g mąki atta (gdy nie mam to mieszam mąkę pszenną z razową w stosunku 2:1, z mąki pszennej też wychodzą)
- łyżeczka soli
- 250ml wody
- klarowane masło

Przygotowanie:

W misce wymieszać mąkę z solą. Stopniowo dodawać wodę, by powstało ścisłe ciasto. Cisto wyrobić na stolnicy aż do gładkiej elastycznej postaci. Przykryć folią i odstawić na 50 minut (może leżeć do następnego dnia).

Ciasto podzielić na 14 porcji (bardzo malutkie). Każdą porcję rozwałkować na krążki o średnicy 14cm.

Rozgrzaną patelnię posmarować masłem. Smażyć chlebki na średnim ogniu (na złocisty kolor), spłaszczając je od góry.

Podawać do stołu i życzyć smacznego.

Tabela dla 1 porcji z czternastu:
- wartość odżywcza 65kcal
- białko 2g
- tłuszcz 0g
- węglowodany 15g

Curry bombaj

Edytko specjalnie dla Ciebie pojawia się ten przepis.

Uwielbiam kuchnię indyjską, a ta potrawa jest dla mnie esencją. Uwielbiam gdy biorę pierwszy kęs i po kolei na języku pojawiają się aromaty… i na końcu pikantna nuta! Najchętniej jadam ją z chlebkami czapati, które łatwo zrobić w domu, ale sprawdza się też z ryżem lub białym pieczywem.

Składniki:

- 1 łyżka klarowanego masła
- 2 średnie cebule, posiekane
- 2 ząbki czosnku, zmiażdżone
- 2 zielone chilli, posiekane
- 1 łyżka świeżo utartego imbiru
- 1,5 łyżeczki zmielonej kurkumy
- 1 łyżeczka zmielonego kminu rzymskiego
- 1 łyżka zmielonej kolendry
- 0,5-1 łyżeczki chilli w proszku
- 1kg wołowiny, pokrojonej w sporą kostkę
- 1 łyżeczka soli
- 410g pomidorów z puszki, rozgniecionych
- 250ml mleczka kokosowego
- listki kolendry do ozdobienia

Przygotowanie:

W duży rondlu rozgrzać masło. Dodać cebulę i smażyć na średnim ogniu aż zmięknie (nie zmieni koloru tylko zrobi się szklista). Dodać czosnek, chilli, imbir, kurkumę, kmin, kolendrę, chilli w proszku. Podgrzewać ciągle mieszając aż przyprawy się połączą i podgrzeją.

Do rondla dodać mięso. Mięso mieszamy by równo obtoczyło się przyprawami. Smażymy je na dużym ogniu aż się zrumieni (czyli puści soki i te soki następnie odparują). Dodajemy sól i pomidory wraz z zalewą.

Gotujemy na małym ogniu pod przykryciem około 1,5 godziny (po godzinie można sprawdzić miękkość mięsa, bo im drobniejsza kostka tym szybciej dojdzie).

Dodajemy mleczko kokosowe i mieszamy.Nadal na małym ogni gotujemy przez około 5 minut, aż sos lekko zgęstnieje.

Podawać do stołu i życzyć smacznego.

Tabela dla 1 porcji z sześciu:
- wartość odżywcza 390kcal
- białko 37g
- tłuszcz 25g
- węglowodany 5g