Domowa pizza, czyli zdrowy i smaczny fastfood

Ostatnio miałam mieć gości ze Szkocji (POZDRAWIAM WAS). Ponieważ nie byli pewni, czy uda im się dotrzeć do mnie, więc zaplanowałam przekąskę, która w razie czego się nie zmarnuje. I tak wpadłam na pomysł pizzy, bo kto nie lubi pizzy?

Nie śmiem twierdzić, że domowa pizza jest lepsza od kupnej. Domowa zawsze smakuje inaczej i czasem mam ochotę na taką zwykłą na telefon, a czasem lubię ją sama zrobić. Mniejsza z tymi rozważaniami, wyszła po prostu pyszna (choć niestety bez towarzystwa starych przyjaciół).

Przepis na ciasto wzięłam od szwagra (który go gdzieś w internecie wygrzebał) i jakoś się go trzymam już od kilku lat. Zmiana polega tylko na tym, że ja do ciasta dodaję ziół.

Składniki:

  • 0,5 kg mąki
  • paczka suszonych drożdży
  • 250 ml ciepłej wody
  • 7 łyżek oliwy
  • szczypta cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • łyżka suszonego oregano

Przygotowanie:

Drożdże rozpuścić w wodzie z dodatkiem cukru i ziół. Mąkę wymieszać z solą. W mące zrobić zagłębienie i wlać drożdże. Zostawić na 15 minut. Dodać oliwę i zagnieść ciasto. Ciasto powinno być bardzo elastyczne i jędrne. Ciasto odstawić na 20 minut przykryte czystą ściereczką lub delikatnie przykryte folią spożywczą (u mnie często przeciąga się do kilku godzin, w takim przypadku trzeba co jakiś czas wbić w ciasto palce).

Na blaszkę delikatnie natłuszczoną wykładamy ciasto. Smarujemy sosem pomidorowym (u mnie przecier wymieszany z oregano, cebulą, solą i czosnkiem) i posypujemy delikatnie tartym serem (u mnie tarta mozzarella z Lidla). Na to wykładamy ulubione składniki (cebula pokrojona w piórka, salami pepperoni, papryczki jalapeno) i posypujemy jeszcze raz serem.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 220 stopni Celsjusza do przyrumienienia krawędzi (czas jest różny, ale powinno to zająć od 15 do 20 minut).

Podawać do stołu i życzyć smacznego.

 

 

-

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.