Polędwiczka wieprzowa duszona w grzańcu, czyli obiad o smaku zimy

Moje pomysły mnie czasem przerażają. Tym razem stałam nad deską, na której leżała całkiem ładna polędwiczka. I nie miałam pomysłu, co z nią zrobić. Więc szperałam po lodówce, spiżarce i szafkach z nadzieją, że znajdę coś co będzie mi do tego kawałka mięsa pasowało. I tak w barku trafiłam na resztkę grzańca. No i i już wiedziałam, co zrobię. Uduszę mięcho w grzańcu!

Składniki:

  • polędwiczka wieprzowa
  • tymianek
  • rozmaryn
  • duży kieliszek grzańca
  • cebula
  • łyżeczka musztardy
  • łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • pieprz i sól
  • oliwa
Przygotowani:
W moździerzu rozbijamy rozmaryn z tymiankiem, pieprzem i solą. Mieszanką przypraw nacieramy mięso. No oliwie obsmażamy mięso ze wszystkich stron. Mięso odstawiamy by odpoczęło. Na patelni podsmażamy posiekaną cebulę. Podlewamy winem i czekamy aż gorycz się ulotni. Dodajemy musztardę. Kosztujemy i doprawiamy solą do smaku. Zagęszczamy mąką rozprowadzoną w zimnej wodzie.
Podawać do stołu i życzyć smacznego.

 

Polędwiczka wieprzowa z suszonymi pomidorami

Ostatnio znudziła mi się pieczona polędwiczka i postanowiłam coś poeksperymentować. Oczywiście zwyciężyły składniki, które lubię.

Składniki:

- 2 polędwiczki wieprzowe
- słoik suszonych pomidorów
- 2 kulki mozzarelli
- bazylia (lepsza by była świeża)
- 2 łyżki śmietany
- sól i pieprz
- makaron
- cebula dymka

Przygotowanie:

Polędwiczkę nacinamy wzdłuż i rozkładamy jak książkę. Przykrywamy folią i delikatnie rozbijamy. Na mięsie układamy suszone pomidorki i mozzarellę pokrojoną w plastry. Doprawiamy solą, pieprzem i bazylią. Zawijamy (ja nie wiążę ani nie zamykam wykałaczkami, bo z tego co wycieka powstaje pyszny sos) i wkładamy do naczynia żaroodpornego. Mięso podlewamy zalewą ze słoika suszonych pomidorów. Odkładamy na dwie godziny. Pieczemy pod przykryciem w temperaturze 170 stopni. Gdy mięso już jest gotowe do sosu dodajemy śmietanę i doprawiamy solą i pieprzem.
Gotujemy makaron w osolonej wodzie na półtwardo.
Wyjmujemy mięso na deskę. Odcedzony makron przekładamy do sosu wraz z posiekaną cebulką dymką. Gotujemy około 3 minut by makaron zmiękł i wchłonął aromat sosu (jeżeli sosu jest mało możemy podlać odrobiną wody z gotowania makaronu).
Mięso kroimy i podajemy z makaronem i świeżym szpinakiem.

Podawać do stołu i życzyć smacznego.

Polędwiczka wieprzowa pod chrupiącą kłderką

Przepisy na polędwiczki wieprzowe są zwykle dość proste no i szybkie. Trzeba pamiętać, że im dłużej ją robimy tym więcej traci z delikatności, soczystości i miękkości.

Poniższe danie przyszykowałam na urodzinowy obiad dla ukochanego mężczyzny, a przepis zaczerpnęłam z blogu Co gotuje Kasia.

Składniki:
- polędwiczka wieprzowa
- 0,5 szklanki płatków kukurydzianych
- 1 łyżeczka rozmarynu
- 1 łyżeczka tymianki
- mini kostka knorr czosnkowa (1 łyżeczka czosnku granulowanego)
- 1 łyżeczka świeżo grubo zmielonego pieprzu
- 1 łyżeczka soli
- 2 łyżki oleju rzepakowego
- 2 łyżki masła
Przygotowanie:
Polędwiczki myjemy, układamy na desce i posypujemy wszystkimi przyprawami rozdrobnionymi w moździerzu (bez soli). Wcieramy przyprawy w mięso. Mięso odstawiamy do lodówki (najlepiej na noc) by przeszło aromatami. 
Na patelni rozgrzewamy oliwę i obsmażamy mięso z każdej strony na dobrze rozgrzanym tłuszczu.
Płatki kukurydziane bardzo drobno kruszymy (ja to robię w czystej ściereczce wałkiem). Masło rozpuszczamy na tej samej, nieumytej patelni, co smażyliśmy mięso. Płatki mieszamy z masłem.
Polędwiczkę solimy i od góry nakładamy kołderkę z płatków.
Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni i zapiekamy niecałe pół godziny (by mięsko złapało ładny kolor, a panierka się nabrała złotego koloru). Upieczone mięso odstawiamy na 2 minuty.
Podawać do stołu i życzyć smacznego.

Polędwiczka wieprzowa w winie

Polędwiczka to moja ulubiona część świnki:) Dobrze zrobiona jest delikatna i soczysta. Jest wdzięcznym mięsem, bo nie wymaga zbyt wielu przypraw, a długie gotowanie czy smażenie wręcz jej szkodzi. Dodatkowym jej atutem jest fakt, że zawiera w sobie niewiele tłuszczu.

Składniki:

- 2 polędwiczki wieprzowe
- 300ml wina czerwonego półwytrawnego
- 5 ząbków czosnku
- 4 łyżki oliwy
- tymianek
- sól i pieprz

Przygotowanie:

Do naczynia wlewamy oliwę, dodajemy sól, pieprz i tymianek. Mieszamy i powstałą „marynatą” obklejamy mięso. Mięso zawijamy w folię i pozostawiamy w lodówce na kilka godzin (najlepiej na całą noc).
Mięso kroimy na centymetrowe kromki. Obtaczamy je w mące pamiętając by nadmiar mąki strącić z mięsa.
Na rozgrzaną patelnię wlewamy łyżkę oliwy rozgniecione, ale nie obrane ząbki czosnku. Obsmażamy mięso po 2-3 minuty z każdej strony. Gdy wszystkie kawałki mają delikatną, chrupiącą skórkę przekładamy wszystkie kawałki mięsa z powrotem na patelnię i podlewamy winem. Dusimy szybko na dość mocnym ogniu aż sos zgęstnieje (gdyby sos był za gęsty podlewamy odrobiną wody).

Podawać do stołu i życzyć smacznego.