Indyjska zupa z soczewicy, czyli rozgrzewająca zupa

Ostatnio prześladuje mnie jeden składnik kulinarny. Wszyscy o nim mówią – rodzina, znajomi i w przeklętej telewizji też. I poddałam się. Musiał mnie zaintrygować. Dlatego po długiej walce samej ze sobą postanowiłam się zmierzyć z soczewicą, ale na moich zasadach gry. Zasady były proste. Pierw musiałam sprawdzić, czy produkt jest dla mnie bez problemu osiągalny. I tu jak zawsze zaskoczył mnie mój cudowny warzywniak (kiedyś Wam napiszę za co go tak lubię), bo normalnie na stanie miał suszoną czerwoną soczewicę. Po drugie danie musiało mieć autentyczne korzenie. Dla mnie laika soczewica kojarzy się z Indiami. Co oczywiście mnie pasowało. I tak poszukując natrafiłam na kilka przepisów. W efekcie mój przepis oparłam na przepisie z blogu Lepszy smak, ale nie mogłam się oprzeć pewnym zmianom.

Co do efektu, to zupka wyszła pyszna i wchodzi na stałe do naszego menu. Polecam, bo jest zaskakująco złożona w smaku, po prostu pyszna.

Składniki:

  • 1/2 łyżeczki ziaren kminu rzymskiego
  • 1/2 łyżeczka ziaren kolendry
  • 1 cebula drobno posiekana
  • 1 marchewka – pokrojonej w drobną kostkę
  • puszka pomidorów
  • 1/4 pora
  • 1 łyżka startego imbiru
  • 2 ząbki czosku
  • 1 szklanka czerwonej soczewicy
  • 250 ml soku pomarańczowego (u mnie z jednej pomarańczy)
  • 500 ml wywaru
  • 1-3 łyżeczki ostrej, czerwonej pasty curry
  • 1 łyżka oliwy

Przygotowanie:

Do garnka wrzucić nasiona kminu i kolendry. Prażyć przez 2 minuty aż do ich lekkiego zrumienienia. Wlać 1 łyżkę oliwy. Dodać posiekaną cebulę, czosnek, imbir, pokrojoną w kostkę marchew, pokrojonego pora i soczewicę. Energicznie mieszać. Dolać płyny, czyli sok pomarańczowy, wywar oraz ostrą pastę curry. Całość zagotować, a potem zmniejszyć ogień do małego i gotować około 30 minut, aż soczewica będzie miękka. Ja po 15 minutach gotowania dolewałam wody, bo bardzo zgęstniała i pomidory. Zmiksować (w całości lub w części, albo w ogóle). Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Podawać gorącą z łyżką jogurtu naturalnego, szczyptą słodkiej papryki i posiekaną świeżą kolendrą lub z kroplami ostrego sosu i natką kolendry.

Podawać do stołu i życzyć smacznego.